muzycy:
Carol Emanuel: Harp
Bill Frisell: Guitar
Ikue Mori: Electronics
Kenny Wollesen: Vibraphone, Bells
The Gnostic Trio po raz trzeci!
Kompozytorska płodność i niezwykła dyscyplina twórcza Johna Zorna są powszechnie znane. Od początku swojej kariery poświęcił się wyłącznie pracy twórczej, nie rozprasza się tym całym medialnym cyrkiem: autoreklamą, pracą promocyjną, dopieszczaniem dziennikarzy, udzielaniem wywiadów (zaledwie kilka razy w całej karierze zdecydował się na medialną rozmowę). Pewnie dlatego nigdy nie był pieszczochem mediów.
Trzeci album The Gnostic Trio - najbardziej intymnej formacji w zornowskiej rodzinie poświęcony został prekursorowi romantyzmu - Williamowi Blake'owi, który przez współczesnych nazywany był często mad Blake (szalony Blake), ma on w światowej literaturze poczesne miejsce, które zajął oczywiście dopiero po swojej śmierci.
O pierwszej płycie "The Gnostic Preludes" tak pisaliśmy na łamach multikulti.com:
(. . .) Przygotujcie się na romantycznego Johna Zorna, oczywiście jest to romantyzm nieszablonowy, wykształcony na gruzach XX-wiecznego wyobrażenia o linearnym rozwoju muzyki. Tym razem Zorn utkał swoje misterne kompozycje z pozornie tak odległych muzycznych zjawisk jak magia muzyki dawnej, ulotny impresjonizm Debussy'ego, minimalizm Steve'a Reicha, Philipa Glassa i Terry'ego Riley'a oraz wszelkie ezoteryczne, religijne tradycje z całego świata.
Hipnotyczna narracja, namiętna atmosfera skutecznie wciągają w magiczny świat dźwięków wyczarowywany przez wyśmienitych, nowojorskich instrumentalistów: harfistkę Carol Emanuel, gitarzystę Billa Frisella, perkusjonistę, wibrafonistę Kenny'ego Wollesena (. . .)
O drugiej płycie The Gnostic Trio "The Mysteries" tak pisaliśmy na łamach multikulti.com:
(. . .) John Zorn napisał dziewięć ekscytujący tematów, harfowe, gitarowe i wibrafonowe faktury odkryją przed nami białą magię, ezoteryczne rytuały i mityczny folklor.
Łagodne, momentami hipnotyczne kompozycje oparte o łatwo wpadające w ucho melodie płyną niespieszni....... więcej