Oto jedna z największych legend muzyki fado, królowej tego gatunku, Amália Rodrigues, i jedne z najwcześniejszych nagrań koncertowych portugalskiej artystki. Płyta została zarejestrowana na żywo w Lizbonie, w Cafe Luso, a stało się to w grudniu 1955 roku. Amália była wówczas piosenkarką regularnie występującą w tym miejscu. Jednym z najbardziej prestiżowych dla muzyki fado.
Ortodoksyjni fani gatunku byli oburzeni faktem, że Rodrigues zdecydowała się zarejestrować swój występ, artystka jednak nie przestraszyła się, nie ugięła pod presją, dzięki czemu powstał album, uznawany dziś za jedno z największych arcydzieł fado. Muzyki, której największa moc ujawnia się właśnie w nagraniach live. Amalii Rodrigues towarzyszyli wtedy na scenie gitarzysta Domingos Camarinha i skrzypek Santos Moreira.