Materiał zarejestrowany został w łódzkim Hasselhoff Studio. „Imperium” ma w sobie nowy, aktualny rodzaj chemii. W przeciwieństwie do dość mocno elektonicznej płyty „Wyspa” (2013 r.) większą rolę odgrywają tu obłędne gitary, żywe bębny oraz osadzony, snujący się po ziemi bas. Wspólnym mianownikiem, łączącym „Imperium” z poprzednimi wydawnictwami zespołu, są wciąż intrygujące i niebanalne teksty Karola Stolarka.