Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej w Słupcy | Słupca Voluntary Fire Department Brass Band
(kapelmistrz | bandmaster: Jan Jasiński)
dyrygent, pianista | conductor, pianist: Marcin Masecki
kurator | curator: Antoni Beksiak
Nagrano na przełomie 2014 i 2015 w Domu Kultury „Oskard” w Koninie. Rejestracja: Piotr Madziar, montaż, reżyseria dźwięku, mastering: Michał Kupicz i Marcin Masecki. | Recorded in 2014/15 at the „Oskard” Cultural Center in Konin. Recorded by Piotr Madziar, edited, produced and mastered by Michał Kupicz and Marcin Masecki.
Zainicjowany przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego w 2012 roku program Wielkopolska: Rewolucje narodził się z niezgody na centralistyczną wizję kultury. Jego celem jest integracja i twórcza prowokacja lokalnych społeczności, łączenie pokoleń, definiowanie tożsamości poprzez miejsce zamieszkania, ale także przełamanie stereotypu, że poza centrum nie ma potencjalnych odbiorców (i współtwórców) sztuki awangardowej, krytycznej.
W 2013 roku w ramach programu powstała Symfonia nr 1 "Zwycięstwo" napisana przez Marcina Maseckiego dla Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Słupcy. Masecki od kilku lat konsekwentnie pracuje z większymi składami: Profesjonalizmem, Warszawską Orkiestrą Rozrywkową im. Igora Krenza i Polonezami, zasiadają w nich jednak muzycy, którzy na co dzień mają do czynienia z podobną twórczością. Tym razem spotkał się z instrumentalistami z zupełnie innego obiegu kultury: orkiestrą dętą z niedużego wielkopolskiego miasta. Dla Maseckiego praca z Orkiestrą to, podobnie jak Polonezy, ścieżka poszukiwań inspiracji w rodzimej tradycji.
30-minutowa, unikatowa wielka forma, łącząca inspiracje symfoniką późnego romantyzmu z przewrotnym, postmodernistycznym spojrzeniem na idiom orkiestry dętej, spotkała się z gorącym przyjęciem w Słupcy, Poznaniu (w Filharmonii i na festiwalu "Malta"), Warszawie (w Nowym Teatrze) i Koninie (Noc Kultury). Orkiestrą dyryguje od pianina lub syntezatora kompozytor, a utwór poprzedzają solowe Prekognicje Symfonii nr 1 „Zwycięstwo”. Dalsza współpraca objęła nowy utwór Swag, o słupecko-warszawskim przedsięwzięciu powstał też film Zwycięstwo Tomka Eberta.
„Zależy mi na uzyskaniu efektu pewnej nieludzkiej jakby maszyny, ogromnej katarynki, ale proszę się nie obawiać, nie będzie to kosztem ludzkim” – mówił kompozytor do muzyków. – „Niestety nie byłem w stanie uciec od «dziwnych», nieparzystych metrów. Zachęcam jednak do nieprzejmowania się nimi. Chodzi o efek....... więcej