Faza C
Czysta faza, czysty dron. W czasie warsztatów Pure Phase Ensemble 3 ft Laetitia Sadier w ramach SpaceFest! muzycy przez cztery dni skomponowali sześć piosenek. Czwartego dnia Karol Schwarz ustawił instrumenty i efekty w taki sposób, żeby grały same: fale wzbudzają się i opadają, przecinają, wzmacniają i gasną. Pozostało tylko włączyć nagrywanie i pójść na spacer.
Nagranie zrealizował Karol Schwarz w Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Gdańsk 2013
Siedem to liczba mistyczna. W wielu mitologiach i religiach świata jest symbolem całości, dopełnienia, doskonałości, symbolizuje związek czasu i przestrzeni. Stanowiła atrybut bogów, jej wartość była przedstawiana w architekturze, świętych pismach, przykazaniach, kosmologii. Siedem było cnót, siedem sakramentów, siedem sztuk wyzwolonych i siedem dobrodziejstw ciała dla wybranych w Raju. To nie koniec: siedem jest dni w tygodniu, siedem planet rządzących zodiakiem, siedem kolorów tęczy i siedem systemów krystalicznych. Nie wspominając o siedmiu samurajach i tyluż wspaniałych. Chyba nie trzeba dodawać, że nut w muzyce jest… no właśnie: też siedem!
A teraz pojawia się kolejna siódemka: 7faz – nowy projekt trójmiejskich muzyków związanych z wytwórnią Nasiono Records. Projekt, który idealnie wpisuje się w przywołaną powyżej symbolikę. Czemu? Bo stanowi jednocześnie domkniętą całość, harmonię i budulec do czegoś więcej.
– Siedmiu faz można po prostu słuchać, ale może to być równie dobrze materiał wyjściowy do wykorzystania przez muzyków lub DJów. Na przykład fazy G i E były wykorzystywane przez Pure Phase Ensemble 5 ft Hugo Race podczas koncertu na SpaceFest. Fazę G słychać w utworze „I’m Gonna Use My Claws”, który promuje najnowszą płytę Asi i Kotów. Fazy wykorzystuje też Projekt Poezja Kulturystyczna – mówi Karol Schwarz, pomysłodawca i jeden z twórców projektu.
Siedem faz to siedem muzycznych przes....... więcej