muzycy:
Agustí Fernández: piano
Yasmine Azaiez: violin
Niesamowite, momentami przerażające teksturalne nagranie. Muzyka rozpięta w fortepianowych i skrzypcowych preparacjach pomiędzy jękiem rżniętego drewna i tradycyjną, komponowaną, współczesną stylistyką. Ale najciekawsze jest to, że ten absolutny dźwiękowy performens wciąga jak mało co, głęboko i agresywnie chwyta za gardło i generuje takie emocje, jak największe z drapieżnych rockowych koncertów. To improwizacja dochodząca gdzieś z trzewi muzyki, wypruwająca jej flaki i chyba właśnie dla tego tak przejmująca i prawdziwa w naszym coraz bardziej sztucznym i nieprawdziwym świecie. Dwa instrumenty w rękach magów - Agustí Fernándeza oraz młodziutkiej Yasmine Azaiez. Absolutna rewelacja!