muzycy:
Marco von Orelli: trumpet, slide trumpet
Sheldon Suter: prepared drums
Luis Lopes: electric guitar and objects
Travassos: electronics
Śmiem powiedzieć na początku, że ten skromny album szwajcarsko (Marco Von Orelli i Sheldon Suter) - portugalskiego (Luis Lopes i Travassos) składu to jeden z najciekawszych albumów elektroakustycznej improwizacji, jaki w ostatnim czasie trafił do moich rąk. I właściwie na tym powinna się ta recenzja skończyć. Ale z kronikarskiego obowiązku postanowiłem nieco ją jednak rozwinąć.
Wcześniejszy album tego składu (trąbka, bębny, elektryczna gitara i elektronika) charakteryzował się mocnym poskładaniem i nałożeniem na siebie całego konglomeratu wpływów i korzeni. Tak jakby każdy z tworzących go muzyków przyniósł tu cały wielki bagaż indywidualnych doświadczeń, wykorzystał wszystkie nagrywając album i już, jest. Odnajdywaliśmy tam wpływy jazzu, free jazzu, noise'u, rocka, muzyki psychodelicznej, a wszystko to było zawieszone w gęstym sosie improwizacji. To nie była zła płyta, ale album eklektyczny w którym nietyle pojawiały się nagrania przynależne do różnych gatunków, ale łączących w jednym odmienne stylistyki i rodzajowe odwołania.
Teraz obcujemy zupełnie z czym innym. Jeden utwór i skrajna, minimalistyczna formuła grania. Nic tu nie jest proste i oczywiste, chociaż to co dostrzegamy na początku dzieje się na naszych uszach przez całe czterdzieści z górą minut "trwania" tego albumu. To gęsty, preparowany sos w którym nie ma tradycyjnego zastosowania akustycznego instrumentarium (wszyscy – gitarzysta, bębniarz, ale i trębacz preparują swoje instrumenty), a każdy wydobyty dźwięk porażą estetycznym pazurem, drapie i drażni zmysły, ale też zachwyca celowością. To muzyka dźwiękowych tekstur tworzonych przez niezwykłych improwizatorów z absolutnie unikatowym wyczuciem i wyobraźnią. Zachwyca mnie w tej muzyce absolutnie wszystko - od wyczucia dźwiękowych przestrzeni, przez linearną, porwaną narrację po - w końcu - niezwykłe, stępione, ale jednak namacalnie obecne emocje. Znakomita płyta, chociaż pewnie nie wszyscy dostrzegą tu muzykę. ....... więcej