Ravi Shankar - ambasador kultury indyjskiej, wirtuoz sitar, ten, ktory wprowadził indyjską muzykę w świat zachodniej popkultury lat 60tych i 70tych. Artysta, za życia obwołany "Mozartem sitara", bez wątpienia najsłynniejszy indyjski muzyk na świecie, przez George'a Harrisona z The Beatles nazwany "ojcem chrzestnym world music".
Jego muzyka przekraczała zarówno mody jak i kulturowe bariery. W dzieciństwie wraz młodszym bratem Uday Shankarem (tancerzem) i ojcem przeniósł się do Europy. W 1930 przeprowadził się do Paryża. W 1938 powrócił do Indii i zaczął kształcić się jako muzyk. Jego mistrzem był Ustad Baba Allauddin Khan.
W 1954 pierwszy raz publicznie wystąpił poza Indiami, grając na sitarze w Związku Radzieckim, a potem w Europie Zachodniej i w USA. Szerszej publiczności, zwłaszcza młodzieżowej, stał się znany szczególnie od czasu, kiedy członek grupy The Beatles, George Harrison zainteresował się grą na sitarze w 1965. Wskutek kontaktu z Harrisonem Ravi Shankar został zaproszony w 1967 do występu na festiwalu muzyki pop w Monterey w Kalifornii, jak również występował w Woodstock w 1969.
Gdy zmarł w 2012 roku, kancelaria premiera Indii Manmohana Singha napisała na Twitterze, że wraz z Ravim Shankarem, "narodowym skarbem i ambasadorem kulturowego dziedzictwa Indii na świecie, skończyła się pewna epoka". Trzykrotny zdobywca prestiżowej amerykańskiej nagrody muzycznej Grammy dzielił życie między Indie i Stany Zjednoczone.
Ravi Shankar jest ojcem dwóch wybitnych artystek - Norah Jones i Anoushki Shankar. To na cześć Shankara Alice i John Coltrane'owie nazwali swojego syna Ravi.