muzycy:
Hal Galper: piano
Jeff Johnson: bass
John Bishop: drums
Jazzowe uniwersum Hala Galpera, amerykańskiego pianisty (rocznik 1938) to wielopokoleniowa, oparta na zaufaniu i radości ze wspólnego muzykowania rodzina.
Znany bardziej ze współpracy z Chetem Bakerem, Stanem Getzem, Joe'go Williamsa, Anity O'Day i Chris Connor, kilkuletni członek słynnego Cannonball Adderley Quintet i stały członek Phil Woods Quintet to również pełnowymiarowy lider. Nigdy nie zaznał sławy gwiazd jazzu, z którymi współpracował, jednak nie za bardzo się tym przejmuje. Jego ostatnie płyty, wydawane w barwach oficyny Origin Records z Seattle ukazują genialnego pianistę i wytrawnego lidera. Pamiętam dawno temu lekturę płyty "A New Conception" Sama Riversa (1966, Blue Note), na której Galper tak doskonale się odnalazł, wiedziałem, że mam o czynienia z zawodnikiem wagi ciężkiej!
Najnowsze koncertowe nagranie "THE ZONE: LIVE AT THE YARDBIRD SUITE" tylko potwierdza moją opinię. Cztery kompozycje basisty zespołu - Jeffa Johnsona i po jednej Hala Galpera, John Carisiego i Calvina Cartera/Jamesa Hudsona układają się w przejrzystą, pełną wigoru i jazzowej interakcji zajmującą opowieść, zaprawionych we wspólnym spontanicznym muzykowaniu jazzmanów. Hal Galper to ambasador rubato w świecie jazzowych pianistów. Rubato to precyzyjnie „chwiejność tempa”, wynikająca nie z niemożliwości utrzymania rytmu, ale z celowego od niego odejścia. Podstawą jest tutaj celowe wydłużanie lub skracanie poszczególnych dźwięków podczas wykonywania kompozycji czy też improwizacji. Wymaga jednak od zespołu niezwykłego zgrania, wyczucia i czujności, by w tych niesygnalizowanych zwolnieniach i przyspieszeniach zwyczajnie się nie pogubić. A trio Galpera - z basistą Jeffem Johnsonem i perkusistą Johnem Bishopem spełnia te warunki znakomicie.
Można słuchać tej płyty jak zbioru "złotych nut", "skrzydlatych fraz", których jest tutaj bez liku, można słuchać jak dramaturgicznie przemyślanego jazzowego spektaklu, można w końcu podziwiać szlachetną prostotę jazzowe....... więcej