Leszek Kułakowski - grand piano
Piotr Wojtasik - trumpet
Tomasz Dąbrowski - trumpet, flugelhorn
Christoph Titz - trumpet, flugelhorn
Adam Kowalewski - double bass
Tomasz Sowiński - drums
& Polish Philharmonic Orchestra SINFONIA BALTICA
Radosław Droń - conductor
All compositions by Krzysztof Komeda.
All arrangements by Leszek Kułakowski.
Recorded live October 25th, 2019 in the Concert Hall of the Polish Philharmonic Sinfonia Baltica (at the XXV Komeda Jazz Festival) in Słupsk (Poland).
TRIBUTE TO TOMASZ STAŃKO
Skromny, małomówny, zdystansowany do siebie i świata. Taki jest Leszek. Daleka jest mu szarpanina i budowanie wizerunku „na siłę”. Ileż to razy zastanawialiśmy się jak wiele składów, które zaszczycił swoim współgraniem powinno być firmowanych właśnie Jego nazwiskiem… A orkiestrowe kompozycje Missa Miseri Cordis czy Dyskretny urok konsonansów to już klasyka. Komeda Variations to płyta szczególna. Mamy tu Komedę, ducha Stańki i wybitnego pianistę, mistrza prawdziwie twórczej aranżacji Kułakowskiego. KOMEDA, który jest idolem Kułakowskiego także za owo „zdystansowanie”, ale przede wszystkim za muzykę liryczną, nawiązującą do rodzimego folkloru, mówiącą pełnym emocji głosem. Nazywa Komedę „Chopinem Jazzu”. W 2001 r. w Kościele Ewangelicko-Augsburskim wybrzmiało premierowe wykonanie muzyki filmowej Trzcińskiego z udziałem łódzkich filharmoników pod dyrekcją Andrzeja Zubka. Absolutnie unikatowe aranżacje komedowskich perełek na orkiestrę symfoniczną napisał właśnie Leszek KUŁAKOWSKI. Solistą był wówczas Tomasz STAŃKO. „Siedziałem nerwowo w kościelnej pierwszej ławce, cały podekscytowany. Koncert wypadł fenomenalnie. Stańko, jak zwykle przeszedł samego siebie i wniósł wiele autonomicznych wartości do muzyki Komedy i moich aranżacji” – wspomina Kułakowski. Prawie dwadzieścia lat później powrócił do projektu. Dokonując nieznacznych korekt w partyturze i dopisując improwizujący kwartet jazzowy – przygotował koncert na XXV Komeda Jazz Festival w Słupsku (2019). Aby nie uronić też nic z interpretacji Stańki, zaprosił aż trzech wybitnych trębaczy, którzy poruszają się w tym właśnie idiomie muzycznym. Znakomitą Sinfonia Baltica poprowadził Radosław Droń. Jeśli sądzicie, że to jeszcze jedna płyta w stylu „taki a taki symfonicznie”, to się mylicie! Symfonicy nie grają tu ozdobnego tła – przeciwnie, dialogują z ognistym kwartetem jazzmanów, inicjują i współtw....... więcej