muzycy:
ANDREA LOMBARDINI, colascione lute, long horn electric bass
MICHEL GODARD, serpent, tuba
EMANUELE MANISCALCO, piano, drums
Są artyści, którzy konsekwentnie szukają swojego miejsca tam, gdzie inni rzadko zaglądają, czyli w przestrzeni "pomiędzy". Gatunkami muzycznymi, stylami w muzyce, kulturowymi tradycjami, akademickim instrumentarium... modami. Nie ma ich wcale tak wielu. To na przykład prowadząca od lat zespół L'Arpeggiata - Christina Pluhar, kwartet wokalny Hilliard Ensemble czy Maya Homburger. Takim muzykiem jest także francuski muzyk grający na gitarze basowej, tubie oraz instrumencie uważanym za jej przodka, serpencie. Jego kolejne projekty z pogranicza klasyki i improwizacji mają swoich wielbicieli na całym świecie. Wystarczy wspomnieć cztery nagrania:
Michel Godard & Le Miroir Du Temps "A Serpent's Dream" (Intuition, 2015), Michel Godard "Monteverdi - A trace of grace" (Carpe Diem, 2015), Michel Godard / Lauer / Puschnig / Joos / Tortiller / Reisinger "Cousins Germains" (CAM Jazz, 2005) i Eugenio Colombo / Michel Godard / Carlo Rizzo "Ciaobelleragazze" (Zone di Musica, 2006).
Włoska oficyna wydawnicza CAM Jazz, dla której Godard wydał kilka albumów przedstawia płytę "Diminuendo" trio Andrea Lombardini (barokowa lutnia i bas), Michel Godard (serpent i tuba) i Emanuele Maniscalco (fortepiani i perkusjonalia). Kameralne, wyciszone nagranie, pozbawione pustego efekciarstwa,
Wystrzegając się bombastycznego stylu, z dużym poczuciem humoru, muzycy prowadzą nas przez "zaczarowany las bezprzymiotnikowej muzyki" - sugestywny, tajemniczy, zaludniony przez nimfy, fauny, centaury...
Prawdziwe perły stylu crossover, mieszającego epoki i harmonie, łączący refleksyjny, czujny jazz z barokiem i tradycyjną muzyką. Ten przystępny, przyjazny album... przemawia do wszystkich zmysłów.
autor: Mateusz Krępski