Jeśli muzyka ma tworzyć obrazy, to radiowe nagrania Winicjusza Chrósta z lat 80. są jak porywający nurt rzeki, który roztrzaskuje się o skały w najmniej oczekiwany sposób. „Promienie dźwięku” to antologia tych zaskakujących podróży do świata fusion, uzupełniona o kilka autorskich piosenek artysty.
Winicjusz Chróst był jednym z najbardziej wszechstronnych polskich gitarzystów, sprawdzającym się idealnie i w bluesowym Breakoucie Tadeusza Nalepy, i w muzyce filmowej Andrzeja Korzyńskiego. Po latach spędzonych jako muzyk sesyjny otworzył własne studio, które do dziś uznawane jest za jedno z najlepszych miejsc do nagrań w Polsce. Chróst nie doczekał się niestety swojej solowej płyty, choć pod własnym nazwiskiem zrealizował sporo nagrań dla Polskiego Radia. „Promienie dźwięku” zbierają ją w jedną opowieść – nie tylko o wybitnym gitarzyście, ale też doskonałym kompozytorze i aranżerze. To zbiór utworów instrumentalnych, zawieszonych pomiędzy jazzem a rockiem, podlanych niekiedy solidną porcją elektroniki rodem z lat 80. (wszechobecna Yamaha DX7!). Całość uzupełnia wybór autorskich piosenek, wykonywanych przez Ewę Bem („No i co z tego dziś masz” w oryginalnej, radiowej wersji), Joannę Morską, Izę Zając oraz samego Chrósta!
„Promienie dźwięku” ukazują się w zremasterowanej formie z taśm z archiwum Polskiego Radia. W książeczce znalazło się m.in. wspomnienie Aleksandry Chróst, córki artysty, która pielęgnuję tradycję, prowadząc studio nagraniowe założone przez ojca.