muzycy:
Paul Wertico - Drums
John Helliwell - Tenor Saxophone
Raimondo Meli Lupi - Guitar
Gianmarco Scaglia - Double bass
Czterech weteranów w łódce nie licząc instrumentów.
Pierwszy studyjny album kwartetu powołanego do życia w 2008 roku, nagrania dokonano w Apulii w 2019 roku. Wydana właśnie "Bari Session" żegluje znanym szlakiem cool jazz-rocka, żwawego post-bopu i zrelaksowanego bluesa. Panowie nie redefiniują jazzu, nie szukają nowych brzmień, słychać, że zgadzają się w najważniejszych sprawach. Są na scenach wystarczająco długo, aby wypracować własne brzmienie i autorską koncepcję.
Paul Wertico przez wiele lat był perkusistą Pat Metheny Group, później współpracował z Larrym Coryellem i Kurtem Ellingiem. Johna Helliwella świat zna głównie, jako członka zespołu Supertramp, grał też w Pink Floyd na albumie "A Momentary Lapse of Reason". Kontrabasista Gianmarco Scaglia to uczeń Dave'a Hollanda i Miroslava Vitousa z czasów Berklee College. Na co dzień współpracuje z Paolo Fresu, Fabrizio Bosso, Ettore Fioravantim i Claudio Fasolim. Raimundo Meli Lupi jest gitarzystą, który z Wertico współpracuje od lat.
Za sprawą wspaniałej wyobraźni i solidnego warsztatu czwórki muzyków "Bari Session" to solidna dawka tradycji, podanej w orzeźwiający sposób, dlatego pewnie dobrze rezonuje z bardzo różnymi grupami słuchaczy. Ta muzyka daje tak wiele przyjemności, że łatwiej przyjdzie nam zaakceptować upływający czas. To płyta, która nie woła o uwagę, ale ujawnia swoje prawdziwe piękno tym, którzy uważnie jej słuchają. Co rusz można złapać się na bezwiednym nuceniu wpadających w ucho melodii, które zostają z nami na długo po tym, jak zamilknie kończący płytę "Tuning Song".
autor: Mateusz Matyjak