Muzyka bałkańskich brass bandów z wpływami amerykańskiego jazzu już dawno temu znalazła dla siebie miejsce. Ale o ile zespoły pokroju Fanfare Ciocărlia, czy Marković Brass Band nie wychodzą poza bałkański idiom, o tyle muzycy tworzący z dala od Bałaknów potrafią twórczo wykorzystywać atomowy potencjał tej muzyki.
Tak jest w przypadku istniejącej od 15 lat Ravelli Brass (do 2021 roku znanego jako HGO7). Zespół złożony jest z członków Phion - Orkest van Gelderland & Overijssel, prezentuje mistrzowski poziom wykonawczy i szeroki wachlarz inspiracji.
Holenderski trębacz jazzowy Eric Vloeimans ma w swoim kraju doskonałą opinię, uważa się, że tak jak Król Midas, wszystko, czego dotknie zamienia w złoto, niezależnie od tego, czy są to płyty z Holland Baroque, projekty z muzyką filmową czy world music. To jazzowy trębacz światowego formatu. Swoje muzyczne szlify zdobywał w Nowym Jorku pod czujnym okiem Donalda Byrda, co zaowocowało późniejszą współpracą Vloeimansa z Frankiem Fosterem i Mercerem Ellingtonem. Słynie z tego, że lubi eksperymentować, łącząc dźwięki trąbki z elementami elektroniki. Czymś takim była z pewnością współpraca z Arminem Van Buurenem - najbardziej utytułowanym DJ'em na świecie, której efektem jest krążek pt. "Embrace" z 2015 roku,. Ma na swoim koncie wiele międzynarodowych nagród, jak chociażby Dutch Edison Jazz Award, Elly Ameling Prize of the City of Rotterdam, Boy Edgar Award, Bird Award na North Sea Jazz Festival.
Najnowsza ich wspólna płyta, nosząca wdzięczny tytuł "Joyful Noise", co można przetłumaczyć, jako "Radosny Hałas", zawiera 13 kompozycji, pulsujących atomową energią, napędzaną przez dwie tuby, cztery trąbki i trzy puzony. Wygląda zaskakująco?, zapewniam, że tak też brzmi ta płyta, muzycy jednoczą się, żeby grać muzykę będącą tyglem wielokulturowych wpływów, które budują barwną muzyczną epopeję. To jazz, folk, Nowy Orlean, granie z tradycją i jej międzykontynentalna synteza. Połączenie wielkiej energii....... więcej |