Przeznaczenie tej muzyki jest wyraziste. Jest nim taniec, szaleńcza zabawa. Chwytliwe, urocze linie melodyczne, zdecydowane, mocno podkreślone rytmy i olbrzymia namiętność. Wszystko to powoduje, że rwiemy się do podskakiwania i tupania. Ale jest to tez koronkowa i baśniowa strawa dla siedzących. To muzyka o olbrzymiej namiętności i liryzmie wynikających z ludowej prostolinijności i charyzmatycznego wykonania. Wiele pereł i diamencików w barwie i brzmieniu. Magiczne szaleństwo, romantyczna tęsknota, nieokreślony smutek, zatracenie, urocza rubaszność. Muzyka jasnego opowiadania.
Henryk Palczewski
Korespondencyjny Serwis Awangardy „ARS”2