Na swoim siódmym autorskim albumie, pianista Joey Alexander prezentuje się w towarzystwie swojego stałego, koncertowego tria. Gościem specjalnym sesji nagraniowej był nominowany do Grammy trębacz, Theo Croker.
Joey Alexander, podobnie do poprzedniego albumu, sięga przede wszystkim po własne kompozycje – jest ich w programie płyty pięć. Niezwykle intrygująco prezentują się natomiast dwa covery, uzupełniające materiał całości. Pierwszy z nich to „I Can’t Make You Love Me” Bonnie Raitt. Inspiracja dość nieoczywista, ale pokazujące odwagę muzyka w sięganiu poza kanon jazzu. Drugi z nich to gospelowy standard „Great Is Thy Faithfulness”, będący – o czym wspomina sam Artysta – swoistą deklaracją wiary i wdzięczności za dar nieprzeciętnego talentu.
Gościnnie, w czterech utworach zaprezentował się na płycie Theo Croker. Ceniony przez pianistę za melodyjną wrażliwość i subtelność. Cechy te pozwoliły mu na idealne wpasowanie się w brzmienie tria. Sam lider wzbogaca je sięgając – poza fortepianem – po inne instrumenty: Fender Rhodes’a („Zealousy”) oraz Mellotron („Aliceanna”). Zgrany skład uzupełniają Kris Funn na kontrabasie i John Davis na perkusji. Obaj – jak wspomniałem wcześniej – od czterech lat występujący z Alexandrem podczas koncertów.
Kompozytorska sprawność oraz świetne porozumienie pomiędzy muzykami stanowią o sile tej muzyki. Moim osobistym faworytem jest wspomniany już „Zealousy” z rewelacyjnie grającym na Fender Rhodesie Joeyem Alexandrem i znakomitymi solówkami trąbki. A całe trzy kwadranse albumu pozwalają na niezwykle miłe spędzenie czasu z niewątpliwie wysokiej klasy jazzem.
autor: Krzysztof Komorek