„The Sunset Violent” stanowi kontynuację studyjnego albumu Mount Kimbie z 2017 roku zatytułowanego „Love What Survives”, płynnie łącząc nowoczesne indie, shoegaze i elektronikę w kolejny wysoce unikalny i futurystyczny album jednego z najbardziej znaczących współczesnych londyńskich zespołów. Album został napisany w kalifornijskim Yucca Valley, niewielkim zachodnim miasteczku z historią rzekomych obserwacji UFO, a apotem został ukończony w Londynie. Surrealistyczne, kasztanowe odcienie pustyni i rzadki amerykański krajobraz można usłyszeć w każdym z dziewięciu utworów albumu, idealnie łącząc się z abstrakcyjną opowieścią i najnowocześniejszym pisaniem piosenek, tworząc kolejną klasyczną płytę Mount Kimbie.
Czwarty album studyjny jest pierwszym albumem Mount Kimbie jako kwartetu - do Dominica Makera i Kaia Camposa dołączyli długoletni współpracownicy Andrea Balency-Béarn i Marc Pell. Jest znaczącym odejściem od ich wcześniejszego elektronicznego stylu. Mimo że zespół wywodzi się z muzyki elektronicznej, od samego początku otwarcie mówili o swoich wpływach, włączając w to muzykę nieelektroniczną i wymieniając zespoły rockowe takie jak TV on the Radio i Yeah Yeah Yeahs. Wcześniej również eksperymentowali z brzmieniami rockowymi, zwłaszcza z post-punkiem na albumie "Love What Survives".
Campos opisał proces nagrywania jako odmienny od ich poprzednich albumów, ponieważ „w zasadzie obaj robiliśmy bardzo różne rzeczy”, co pozwoliło im "nieco obiektywnie obserwować, co robi druga osoba i oferować zachętę i wsparcie, ponieważ nie byliśmy bezpośrednio zaangażowani w ten sam sposób". Maker i Campos pochwalili Balency-Béarna i Pella za ich wkład w płytę, opisując ich „nieskończenie entuzjastycznymi i genialnymi muzykami”, których energia „naprawdę pomogła ukształtować album”.W przeciwieństwie do poprzednich projektów Mount Kimbie, w których pojawiali się ....... więcej