Dziesięć lat po "Filth Haven" oraz po kilku produkcjach realizowanych w różnych składach i konfiguracjach Kristoffer Oustad powraca z drugim solowym albumem w dyskografii. „Magnor” to mroczna elektronika, zakorzeniona w tradycji industrialu i dark ambientu, jednocześnie charakteryzująca się dość otwartym, osobistym i nowatorskim podejściem do stylistyki, z której wyrasta. Na pierwszym planie najbardziej wyczuwalne wydaje się być powinowactwo z estetyką postindustrialną, jednak z kolejnych warstw wyłania się śmiała realizacja, która z powodzeniem nawiązuje do najlepszych produkcji muzyki filmowej. Tytułowy „Magnor” symbolizuje tutaj zarówno miejsce, kierunek, jak i stan, które słuchacz sam powinien określić w trakcie indywidualnego odsłuchu. Kompozytor zaleca, aby traktować tę osobliwą ścieżkę dźwiękową jako narzędzie, kompas, za pomocą którego możliwe jest odkrywanie detali, niczym skarbów skrywanych w czeluściach, wyłaniających się z głośników za sprawą brzmień, barw i struktur następujących po sobie utworów. To proces wymagający skupienia, ale też dający ostatecznie wiele satysfakcji z obcowania z tą niezwykłą muzyką. W tym przypadku sprawdza się maksyma, że cierpliwość to cnota…
Materiał, zawarty na "Magnor" powstawał i dojrzewał w głowie Kristoffera Oustada przez kilka lat. Do jego realizacji posłużył się on syntezatorami analogowymi i modularnymi, przy minimalnej ingerencji na etapie postprodukcji, kładąc nacisk na strukturę, dynamikę i atmosferę. Muzyka zapisana została w czasie rzeczywistym, a nie w procesie programowania, co nadaje jej autentyczności, stanowiącej walor tego albumu albumu.
W utworze „Detachment” gościnnie użyczył głosu Jonathan Grieve z Contrastate.
W swojej twórczości Kristoffer Oustad eksploruje rejony stylistyczne, wyrastające z estetyki industrialnej, ambient i mrocznej elektroniki. Jego pierwszy solowy album "Filth Haven" został opublikowany przez amer....... więcej