Koncepcja płyty zrodziła się z wieloletniej fascynacji Andrzeja Pikula dziełami argentyńskiego kompozytora, Alberta Ginastery. Znalazły się na niej utwory kameralne pochodzące z różnych okresów twórczości przeznaczone na fortepian oraz instrumenty smyczkowe lub głos. Słyszalne są w nich zarówno wpływy argentyńskiej muzyki tradycyjnej, jak i powiew kosmopolitycznej awangardy.
Ginastera wykształcił swój własny idiom wyimaginowanego folkloru, w którym fortepian przejmuje rolę tradycyjnej gitary, wykorzystując m.in. charakterystyczne dla niej akordy i przewijające się w akompaniamencie rytmy tradycyjnego tańca gauchów. Jednocześnie śmiało eksperymentuje z formą, wzbogacając klasyczne struktury o wirtuozowskie solowe kadencje poszczególnych instrumentów. Wszystkie kompozycje cechują jaskrawe kontrasty: od gwałtownych, przesuwanych akcentów, synkopowanych tanecznych rytmów, orgiastycznych erupcji akordowych po wyciszenie i intymną kantylenę, w wyrafinowanej kolorystyce i surrealistycznej atmosferze. Dla wykonawców są zaś okazją do popisania się wirtuozerią i wszechstronną muzyczną wyobraźnią.