Rafael Cortés jest jednym z niewielu gitarzystów flamenco, którzy łączą tradycję ze współczesnością i zachowują czyste flamenco grając nowocześnie. W albumie Alcaicería (dawne arabskie określenie targu gdzie handlowano jedwabiem) ten młody gitarzysta ukazuje w sposób niezwykły, że nie jest tylko technicznym czarodziejem gitary, ale także wrażliwym muzykiem, który potrafi wydobyć ze swojego instrumentu wszystkie uczucia i emocje. W muzyce Rafaela możemy odnaleźć wpływy Paco de Lucii i taki sam poziom wykonawczy. Po przesłuchaniu albumu wydaje się, że nie ma nic, czego Rafael nie byłby w stanie zagrać.
Muzycy:
Rafael CORTÉS - guitary flamenco, mandola, chórki
David HUERTAS - instrumenty perkusyjne, cajón, palmas
José de LUCÍA - gitara basowa
Vivienne CORTÉS, Kerstin CORTÉS, Isabel CORTÉS,
Melani DELGADO, Angel HUERTAS, Rafael CORTÉS – śpiew
Oraz orkiestra kameralna pod dyrekcja Marka Gerkina
O artyście:
Gorące rytmy flamenco nikogo nie pozostawią obojętnym. Ognista, pełna dynamiki muzyka, hipnotyzujący taniec, pełen emocji śpiew...- spektakle poświęcone flamenco mają w sobie niesamowitą moc. Magia flamenco jest tym większa, jeśli gra je prawdziwy wirtuoz. Taki jak Rafael Cortes, uznawany za jednego z największych mistrzów tego gatunku na świecie.
Rafael Cortes urodził się w 1973 roku od małego będąc skazany na flamenco. Jego dziadek, Octavio Cortes Maya, był jednym z najlepszych flamencosów w Andaluzji. Cortes pierwszą gitarę dostał od dziadka będąc zaledwie trzyletnim chłopcem. Rok później zaliczył sceniczny debiut, grając u boku swojego ojca na festiwalu muzycznym w Granadzie. Gdy miał 14 lat, jego nauczyciel uznał, że Rafael umie już wszystko. Od tego czasu Cortes ćwiczył sam, rozpracowując utwory Paco de Lucii. Trening uczynił mistrza - Rafael Cortes jest dziś wybitnym flamencosem, mającym za sobą współpracę z największymi gwiazdami tego gatunku muzyki tak....... więcej |