RECENZJA: “Akwarium” to zapis 12 utworów zagranych na żywo w Olkuskim klubie AKWARIUM. Wyszukane linie melodyczne często będące w opozycji wobec siebie – ascetyczne, niemal pierwotne jak u mistrzów starej dobrej Nowej Fali brzmienie
Zapis koncertu. Inspiracje Joy Division, Fugazi, King linii basu( skojarzenia z przedstawicielami jej mroczniejszej strony jak: Warsaw/Joy Division, Magazine, Wire, Pere Ubu, Tuxedomoon czy polskich tuzów od Gardenii, Variete po Lecha Janerkę są mocno wyczuwalne ) zestawione z partiami gitary wydobywającej dźwięki od delikatnych plumkań przez melodie wyzwalające emocje, malujące z jednej strony barwy ciepłe, sielankowe a jednocześnie nieokiełznane, dzikie, tworzące świat pierwotnego chaosu mocno zakorzenionego w ewolucyjnej czasoprzestrzeni.
Zakończenie płyty w postaci 10 minutowej suity “Uspokajacz” to oprócz bardzo trafnego tytułu - genialne zwieńczenie płyty. Troszkę 4AD, troszkę Angelo Badalamenti, ale to bez znaczenia. Przestrzeń . Otwarta przestrzeń, która przenika do głowy i tam się zagnieżdża. Zamknięta, otwarta przestrzeń rzeczywiście uspokaja ale i uzależnia. Za każdym razem inaczej. Za każdym razem prawdziwie.
Mateusz Pałka, Genital Sector Music