Solidna dawka neo-folku z Finlandii. Varttina to grupa aktywna (w zmiennym składzie) od 1983 roku. Kikunastu muzyków, sporo tradycyjnych instrumentów ale brzmienia nowoczesne i oryginalne. No i przede wszystkim: cztery piekielnie dobre wokalistki!
W 1999 roku zespół był gościem Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie, gdzie brał udział w koncercie world music.
Dla fanów takich grup jak Hedningarna czy Garmarna - lektura obowiązkowa!
Piotr Pucyło:
Przepiękne wokale, doskonałe pomysły aranżacyjne, energia i pasja muzykowania � wszystko to znajdziecie na "Ilmatar". Varttina jest najlepszym fińskim "towarem" eksportowym. Chyba żaden z zespołów z tego kraju nie był przyjmowany na świecie tak gorąco jak oni. Równie gorąco przyjmowane są ich płyty, z których każda kolejna uznawana jest za najlepszą w dorobku zespołu. Każda kolejna wyznacza również nowe kierunki w działalności artystycznej Varttiny.
Pierwsze płyty zdradzały upodobania artystek do łagodnych, melodyjnych pieśni. Kolejne ewoluowały poprzez skoczne, pełne energii kompozycje, a ostatnie dwie (w tym najnowsza "Ilmatar") prezentują grupę jako dojrzałych muzycznych profesjonalistów, będących świetnymi aranżerami, kompozytorami i wykonawcami otwartymi na wszystko co nowe. Hołdują jednak przy tym wszystkim swojej tradycji ludowej, a i nie uciekają przed wpływami obcych kultur.
Ich najnowsze wydawnictwo zawiera materiał inspirowany starymi tekstami runicznymi (podobnie jak na płytach fińsko - szwedzkiej Hedningarny). Motywem przewodnim jest dawna karelska legenda o bogini powietrza imieniem "Ilmatar". W tekście przewijają się postaci z poprzednich krążków zespołu: jest orzeł "Kokko", gwałtowny wiatr "Vihma" etc. Dzięki temu mamy wrażenie, że koncepcją płyty jest podsumowanie dotychczasowej twórczości. Można się tego jednak doszukać tylko wtedy, gdy zna się bardzo dokładnie dokonania Varttiny.
Słychać tu wpływy współpracy z bułgarskim chórem Angelite....... więcej