VVEREVVOLF GREHV to absolutnie odjazdowo chory solowy projekt muzyka nowofalowego i dance-punkowego składu THE FAINT - Dapose'a! Prezentowany tutaj materiał ukazuje zupełnie nowe oblicze tego jegomościa - muzyka na "Zombie Aesthetics" to niesamowite połączenie brutalności death metalu, szaleńczego tempa speed metalu i dźwiękowej wielowarstwowości czystego noise'u, miejscami zahaczającego wręcz o harsh. Wszystko dodatkowo podlane jest gęstym, walcowatym sosem, w którym odnaleźć można inspiracje tak nietypowymi wydawać by się mogło gatunkami jak Snare Rush czy rasowy IDM spod znaku wytwórni WARP. Dorzućcie jeszcze obłąkane wokale, jęki i krzyki, cały wachlarz sampli (od przypadkowo nagranych konwersacji aż po fragmenty ścieżek dźwiękowych z filmów pornograficznych) oraz niezidentyfikowane, zakłócające brzmienie całości szumy, trzaski i przestery.
Pokochaliśmy tę płytę w momencie, w którym przypadkowo włączyliśmy liczącą 99 kawałków promocyjną kopię wybierając w odtwarzaczu opcję "RANDOM" - gdy naprawiliśmy swój błąd i odpaliliśmy całość zgodnie z przewidzianą przez artystę kolejnością było jeszcze lepiej, dziwniej i ciekawiej - niczym ścieżka dźwiękowa do tomografii komputerowej schizofrenika podczas ataku choroby.
Sam fakt, że Dapose pojawiał się z tym projektem jako support zarówno CEPHALIC CARNAGE jak i YEAH YEAH YEAHS jest zapowiedzią tego, czego można się spodziewać. Czegoś zupełnie niespodziewanego !!!
Dla fanów FANTOMAS, AGORAPHOBIC NOSEBLEED, MELT BANANA, ORTHRELM albo wyimaginowanej supergrupy w skład której weszliby MIKE PATTON i STEVE AUSTIN na spółkę z chłopakami z GENGHIS TRON i LAS VEGAS PARANO.