Najbardziej intymny i introwertyczny album Daniela, rewidujący takie sprawy jak bycie czarnym, gejem czy Amerykaninem w nowym tysiącleciu. Dodatkowo skupia się na życiu w Nowym Jorku przed i po "11 wrzesnia", wraca też do czasów, które spędził z przyjacielem z dzieciństwa, zabitym przez Jeffrey'a Dahmera. To także płyta opowiadająca o szukaniu swego miejsca w betonowej dżungli, muzycznie łącząca cyfrowe struktury, sample, brzmienie moog'a, automatu perkusyjnego, wiolonczelli, saksofonu i różne głosy - mroczne, kuszące, składające się na osobistą wypowiedź.
Givens wybrał do współpracy rozmaitych muzyków: Ihu Anyanwu na wokalu (Nigeryjczyk z pochodzenia, właściciel Repellant Magazine, nagrywający płyty pod szyldem G-Rizo), wokalistka Lehni Lamide (Nigeryjka, Asiko & Mike Ladd's Magesticons (Big Dada)), Semay Wu na wiolonczelli (Homelife - Ninja Tune), Matana Roberts na saksofonie, AACM (Sticks & Stones - Thrill Jockey, Greg Tate's Burnt Sugar), a Fred Ones (Mike Ladd, Beans, Akbar & Jemini, oraz członek Sonic Sum) pomógł nagrać i zmiksować album w Bronxie. "Dayclear & First Dark" to dźwiękowa podróż z odniesieniami do takich twórców jak: Tricky, Lee Perry, Scott Heron, Saul Williams, Madlib, Pole, Sun Ra oraz Prince.