W grudniu 2006 roku, dniu premiery swej debiutanckiej płyty „Przejdzie ci", El Banda zagrała swój pożegnalny koncert. Wydawało się, że najbardziej zjawiskowy zespół polskiego punk rocka ostatnich kilku lat przestał istnieć i przejdzie do historii jako efemeryda. Na szczęście nic w przyrodzie nie ginie. Po roku, w składzie osłabionym brakiem perkusisty - Krikrasa, El Banda powróciła, grając zrazu tylko okazjonalne koncerty z uwagi na ograniczone czasowe możliwości nowego -tymczasowego- perkusisty, Łosia. „Wisi mi" to singiel zawierający ich pierwsze nowe nagrania - zarejestrowane późną wiosną tego roku w studio Serakos. Trzy kawałki w których można się zakochać. Finezyjny, ale max przebojowy punk rock z najwyższej półki, zaczarowany metafizycznymi tekstami.
„Wisi mi" ukazuje się na CD w limitowanym, numerowanym nakładzie, po którym nie będzie dodruków. Płytka będzie dostępna tylko w niezależnych dystrybucjach.
W styczniu 2009 materiał ukazał się na winylowym singlu, w zmienionej okładce i wzbogaconym o czwarty utwór.
Uwaga El Banda ma w końcu „pełnoetatowego" perkusistę - Szymona i gra koncerty póki co (bo kto wie kiedy się znów rozpadnie i trzeba będzie dymać przez pół polski na pożegnalny koncert...)!