Info dystrybutora:
"...Tak to już jest z ludźmi, ale i artystami, że na starość odbywają sentymentalne podróże, szukają gdzieś w sobie skupienia, zadają pytania wybiegające w przyszłość, ale i sięgające przeszłości. Wiara, nadzieja, miłość, śmierć, pamięć, Bóg, zbawienie - to tematyka, która najczęściej powraca w ich twórczości. Często jednak powraca nie wprost - czasem - jak w malarstwie jest powrotem do realizmu - zawsze jednak zapisem chwili, która pod banalnym spostrzeżeniem potrafi ukrywać ostateczność. Często wiek wygładza zbuntowane, bezkompromisowe oblicze artystów. W muzyce współczesnej często jest powrót do małych form i minimalnych składów, ale także rehabilitacja melodyki jako niezwykle istotnego składnika muzycznego piękna. Taka jest właśnie najnowsza płyta z kompozycjami najbardziej znanego ze współczesnych greckich kompozytorów - Mikkisa Theodorakisa. Zebrane tu utwory, kameralne miniaturki napisane zostały z przeznaczeniem na duet wiolonczela - fortepian. Theodorakis, piewca greckiej kultury, tradycji, greckiej ziemi i greckiego morza pozostaje wierny swym inspiracjom i tutaj, ale sposób w jaki to robi jest tym razem niezwykły, naznaczony jakiś ostatecznym doświadczenie. Jest głębokim namysłem i pożegnaniem. I pięknem, które ocala. Minimalistyczne kompozycje oczarowują od pierwszej nuty. Być może niektórzy zarzucą im naiwność, ale Theodorakis konsekwentnie unika tu czułostkowości; pokazuje, że głębia muzyki to nie unikanie jej piękna w tej czystej, melodycznej formie. A piękno kompozycji wsparte jest tu znakomitą interpretacją duetu Jens Naumilkat / Henning Schmiedt..."
[Marcin Jachnik] |