Pełnowymiarowy debiut duńskiego duetu. The Raveonettes zaskakują - ich głośna, zeszłoroczna Ep-ka Whip it on, przyniosła porcję hałaśliwej, punkowo surowej i mrocznej muzyki jakby żywcem wyciągniętej ze przestylizowanego filmowego horroru klasy B. Na dużej płycie można się było spodziewać kontynuacji obranej drogi, jednak Sune Rose Wagner i Sharin Foo lekko zmienili stylistykę - Chain Gang Of Love brzmi raczej jak soundtrack do wynaturzonej sadomasochistycznej telenoweli - otrzymaliśmy trzydzieści trzy minuty leniwych, perwersyjnych, retro-rockowych romansów. Mniej tu mroku, więcej serwowanych poprzez pogłosy i mgliste gitarowe brzmienia słodkich popowych melodii, okraszonych nieźle zakręconymi tekstami (Little Animal, Dirty Eyes, Love Can Destroy Everything). Smakowita rzecz.