Ten album jest efektem spotkania zasłużonego DJ-a Claude'a Challe, uważanego za ojca chrzestnego stylu lounge, z pochodzącym z Casablanki, ale działającym w Marrakeshu DJ Khalidem.
Do spotkania doszło w Marrakeshu, w klubie Comptoir Dama, prowadzonym przez przyjaciela Challe'ego, Marcela Chiche. Gdy przystąpili razem do pracy nad tym albumem, dla obu przy miksowaniu materiału wywodzącego się z różnych epok rocka i popu, o bardzo zróżnicowanej proweniencji stylistycznej inspiracją był niepowtarzalny klimat i egzotyka marokańskiego miasta. Fakt, że powstało coś niezwykłego potwierdzają nowatorskie, wręcz odkrywcze nowe wersje tak starych i doskonale wszystkim znanych utworów, jak „A Whiter Shade Of Pale" (Pat Kelly), „It's A Man's Man's World" (Natacha Atlas), „Losing My Religion" (Dolapdere Big Gang), „Billie Jean" (Martini Lizards) czy „No Woman No Cry" (Merengada).