Już 25 października 2010 ukaże się druga płyta Lunatic Soul, projektu, którego sprawcą jest wokalista i basista Riverside – Mariusz Duda. Biały album będący kontynuacją wydanego dwa lata wcześniej czarnego albumu jest drugą i ostatnią częścią dyptyku o podróżach po zaświatach.
Mariusz Duda: To będzie ponownie historia o podróży przez świat znajdujący się gdzieś pomiędzy, rozwinięta o nowe wątki i retrospekcje. Takie muzyczne kino drogi o zabłąkanej duszy. Muzycznie, chyba bardzie j intensywne i niepokojące niż część pierwsza, ale z przewagą pewnej przestrzeni i lekkości kojarzącej się - mam nadzieję - właśnie z kolorem białym. Płyta będzie więc kontynuacją, ale na pewno nie kopią i powtórką z rozrywki.
Większość partii instrumentalnych Mariusz Duda zagrał samodzielnie, ale i tym razem nie zabraknie gości. Na płycie pojawią się między innymi muzycy znani z poprzedniego albumu jak Maciej Szelenbaum (klawisze, flety, quzheng) czy Wawrzyniec Dramowicz z zespołu Indukti (perkusja).
Nowy album w Polsce zostanie wydany pod szyldem Mystic Production, a na całym świecie ukaże się za pośrednictwem – znanej chociażby ze współpracy z takimi zespołami jak Porcupine Tree czy Anathema – brytyjskiej wytwórni Kscope.
Już niedługo swoją premierę będzie miał pierwszy singiel z nowej płyty zatytułowany „Wanderings”.