Rafał Księżyk (Aktivist.pl):
Francuzi kapitalnie zakorzeniają rocka w romańskim kolorycie. Nowofalowe napięcie z pogranicza Magazine i Roxy Music zderza się z filigranowością Pierrota. Przekładane jest na język romantycznej włoskiej piosenki! Oniryczna poetyka The Stranglers przeniesiona do kabaretu. Wokalna chrypa a la Lou Reed złamana brelowską intonacją. Pozlepiane z obcych inspiracji, ale świeże i zniewalające wdziękiem.