Leila wydała dotychczas trzy albumy, stanowiące swojego rodzaju trylogię. Kiedy w 2009 roku zabrała się za komponowanie nowego materiału, czuła, że zmierza w innym kierunku niż dotychczas. Postanowiła być bardziej bezpośrednia.
Zaprosiła do współpracy Mt. Simsa (mieszkającego w Berlinie, amerykańskiego DJ-a i producenta, znanego także jako Mount Sims). Po raz pierwszy spotkali się w 2006 roku na balu przebierańców. Mt. Sims pojawił się tam jako komputerowy procesor, stworzony z kartonowego pudła, ze strategicznie rozmieszczonymi szczelinami. Leila podziwiała jego muzykę od czasów jego współpracy z Gigolo Records. Była więc szczęśliwa gdy się jej przedstawił i nie omieszkała poinformować go, że jest jego fanką. Kilka lat później, we wspomnianym 2009 roku, Leila uznała, że człowiek w przebraniu procesora, posiada idealny głos do powstającego nowego materiału. In Consideration powstało zaledwie wciągu dwóch godzin od momentu gdy Mt. Sims pojawił się w jej domowym studiu. Jeśli chodzi o hałas, Leila nie lubi tracić czasu. Potem nastąpił intensywny okres dźwiękowej interakcji. Welcome To Your Life na początku było tylko zabawą. Podkład praktycznie został ukończony, a Mt Smith na poczekaniu napisał piosenkę, podczas gdy Leila oglądała "Countdown" (quiz show nadawany w brytyjskiej telewizji). Dwie wizyty i trochę przesłanych przy pomocy Dropboxu pomysłów a capella później (zarówno Anyway, jak i U&I, powstały w pół godziny po tym, jak otrzymała nagranie partii wokalnej), album był gotowy. Leila ogląda dużo telewizji, ale pozostaje przy tym bardzo płodną. Pozostało połączyć wszystko ze starannie wybranym instrumentami z jej bogatego arsenału i nowa opowieść była gotowa. Tytuł był trudną sprawą do ugryzienia. Taki sam nosił utwór Celine Dion, The Pierces, Lady Gaga. Leila stwierdziła "pieprzyć to!", nie interesuje ją co, jak, ani dlaczego. Zarówno intymny jak i uniwersalny, osobisty, ale i zachowujący dystans U&I miało być tytułem wbrew temu wszystkiemu.Okładka....... więcej