Grupa Voo Voo powraca z nowym studyjnym albumem pod niezwykle stosownym do okazji tytułem „Nowa płyta”.
Dowodzona przez Wojciecha Waglewskiego grupa z nową energią, w nowym studiu i z nowym realizatorem stworzyła nowe piosenki.
„Nowa płyta” na pewno nie zawiedzie fanów Voo Voo, a swoim świeżym brzmieniem i niemal młodzieńczą energią zaintryguje poszukiwaczy nowych brzmień
Info ze strony www.voovoo.pl:
19 października 2012 ukazuje się nowa studyjna płyta Voo Voo nazwana najprościej „Nowa płyta”. Wydawcą albumu jest Agora SA. To muzyczna historia porównywalna z dobrą audycją radiową, w której to trafnie dobrane szczegóły tworzą niezapomnianą całość. Tak. Będę się upierał, że „Nowa płyta” to jest nowy concept album, ale rozumiany „na nowo”. Zapomnijmy tu więc o jakiejś rockowej suicie, tudzież żonglerce artystycznej, czy post-produkcyjnej. Wsłuchajmy się lepiej w dialog bezpośrednio sąsiadujących ze sobą utworów… „Nowa płyta” ma błysk szczególny. Jest bowiem płytą intuicyjnie mądrą rockowo. I może nawet gdzieś konceptualną intuicyjnie… Jest płytą, gdzie obok prawdziwej kompetencji artystycznej znać humor, luz i zespołową, niekłamaną radość grania. Płynie z niej takie właśnie, jasne przesłanie.
Ponad ćwierć wieku temu Wojtek Waglewski kończył swoją legendarną „Sno-powiązałkę” głośnym okrzykiem-przebudzeniem: „Ja żyję”. I teraz owo „życie” stało się wiodącym tematem jego opowieści, ujętej jednak w inny - czytaj bardziej pogodny i zrównoważony sposób. Samo słowo „życie” pojawia się teraz w bez mała połowie piosenek, a muzyka towarzysząca temu słowu jest i gorąca emocjonalnie i wyrazista melodycznie (to w zasadzie kolejny wielki zwrot Waglewskiego kompozytora w stronę melodii!) i nieco ludyczna i bardzo zwarta, a na dodatek podbita prawdziwą rockową energią. ....... więcej