Do najnowszego projektu muzycznego Desfado portugalska wokalistka fado - Ana Moura zaprosiła światowej sławy pianistę, Herbiego Hancocka. Producentem płyty został Larry Klein a nagrania zrealizowano w the Henson Recording Studio w Los Angeles. To właśnie Klein zaprosił do projektu Herbiego Hancocka, artystę, który występował w latach 60. w kwintecie Milesa Daviesa. Słynny Fender Hancocka zabrzmiał w utworze Dream of Fire. Głównym założeniem artystki było nagranie utworów napisanych specjalnie dla niej przez artystów z jej pokolenia, ale spoza gatunku fado. Chodzi tu o takie nazwiska, jak: Virgem Suta, Miguel Araújo, Luisa Sobral, Pedro Abrunhosa i Manuel Cruz. Album opisywany jest jako punkt zwrotny w karierze tej artystki. Słychać na nim silne wpływy popu, wyprodukowany został dla międzynarodowego słuchacza, ale uwzględnia także nowych odbiorców portugalskich. Oprócz klasycznych pozycji muzyki fado, Ana Moura włączyła do repertuaru piosenkę Antónia Zambujo z tekstem autorstwa Aldiny Duarte, Manueli de Freitas i Mario Rainho. Na płycie zagrali: portugalski gitarzysta Angelo Freire i altowiolista Pedro Soares, a także basista David Pitch (Bob Dylan, k.d.lang), gitarzysta Dean Parks (Marvin Gaye, Stevie Wonder), perkusista Jay Bellerose (Aimee Man, Ani DiFranco), klawiszowiec Patrick Warren (Fiona Apple, Bruce Springsteen), skrzypek Freddy Koella (Lhasa, Carla Bruni) i saksofonista Tim Ries, człowiek, który zapoznał artystkę z The Rolling Stones i namówił ją do wykonania No Expectations i Brown Sugar. Ana zaprezentowała już część kompozycji podczas trasy koncertowej, która rozpoczęła się w Meksyku jeszcze w zeszłym roku. W Portugalii wystąpiła w listopadzie, w 2013 r. planuje koncerty w Szwajcarii, Holandii, Belgii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. |