muzycy: Marian Wallentin: voice
Emil Svanängen: voice, guitar
Sofia Jernberg: voice
Niklas Barnö: trumpet
Magnus Broo: trumpet
Emil Stransberg: trumpet
Mats Äleklint: trombone
Mer Äke Holmlander: tuba
Anna Högberg: alto saxophone
Mats Gustafsson: ten saxophone, live electronics
Fredrik Ljungkvist: baritone saxophone, clarinet
Christer Botheʹn: bass clarinet, guimbri
Jonas Kullhammar: bass saxophone
Andreas Söderström: guitar
Sören Runolf: guitar
David Stackenäs: guitar
Sten Sandell: piano, electronics
Joachim Nordwall: electronics
Thomas Halonsten: organ
Johan Berthling: electric bass
Joel Grip: bass
Joe Williamson: bass
Dan Berglund: bass
Andreas Werliin: drums
Thomas Mera Gartz: drums
Joyan Holmegard: drums
Raymond Strid: drums
Screenagers - ocena: 8/10
(. . .) „Exit!” korzysta z post-rockowych struktur, narastania atmosfery, bogatych środków artykulacji wokalnej, tekstu, TEKSTU, poetyckiej fabuły i w miarę spójnej, przemyślanej metaforyki; dodatkowo muzycy niezwykle inteligentnie kontrolują chaos i rozbuchane partie – nie idą na free-jazzową łatwiznę, która w 2013 roku może trącić już przysłowiową myszką. „Exit!” to rzadki na polu muzyki improwizowanej przykład dzieła totalnego, uderzającego możliwie najszerzej w różnorodne potencjometry u słuchacza. (...) Michał Pudło – recenzent doprowadzony do łez, w chwilach poruszenia zaczyna pluć sobie w brodę, że postawił jedynie ósemkę, ordynarną ósemkę (. . .)
autor: Michał Pudło
1uchem1okiem.blogspot
(. . .) Muzyczną akcję pierwszego aktu "Exit" rozpoczynają powolnym taktem kontrabasy prowadzone przez transową gitarę basową Johana Berthlinga. Wespół z sekcją basową kompozycje wzmacnia sekcja perkusyjna. Wszystko dzieje się w ramach niespiesznego, ale powoli budującego dramaturgię tempa. Pojawiają się po kolei wszyscy wokaliści. Donośne orkiestracje dają znak do otwarcia sekcji dętej która, zaczyna wić się free jazowymi odjazdami. W międzyczasie dołącza do basów elektryczna gitara, która zaostrza transową motorykę kompozycji, przechodząc następnie w improwizowaną solówkę.
Napięcie zagęszcza się tworząc ścianę dźwięku, przez którą przebijają się brzmiące niczym egzorcyzmy orgiastyczne wokalizy. W połowie kompozycji utwór nabiera oddechu w którym solówką może popisać się Gustafsson, oraz dołączający do niego atonalny fortepian Sten'a Sandell'a. Kompozycja wycisza się charakterystycznym głosem Mariam Wallentin, który stanowi spoiwo między pierwszym, a drugim fragmentem pierwszej części "Exit".
Drugi fragment przybiera formę blackmetalowej ballady z lat 70 a'la Black Sabath podkreślony unikalną barwą głosu Wallentin. W tym momencie element rockowy bardzo wyraźnie s....... więcej