Antonio Vivaldi (1678-1741) napisał cztery koncerty skrzypcowe (znane jako Cztery pory roku) w Wenecji w 1723 r. Zostały one wydane w Amsterdamie dwa lata później. Pierwszą edycję poprzedzały cztery sonety, prawdopodobnie autorstwa samego Vivaldiego, które określały tematykę każdego koncertu jako muzyczną ilustrację pór roku. Dziś Cztery pory roku są chyba najbardziej znaną kompozycją muzyki klasycznej. Jak podkreśla Max Richter, „nie można uciec od tej muzyki. To część pejzażu dźwiękowego, który towarzyszy nam w życiu codziennym. Słyszymy go wszędzie, w supermarkecie, jako dzwonki telefoniczne albo melodyjki włączające się podczas oczekiwania na połączenie, a przede wszystkim wykorzystywane są w wielu reklamach telewizyjnych”.
Jak wielu z nas, Richtera irytuje wszędobylska muzyka, ale, również jak wielu z nas, odczuwa on wobec tej kompozycji szczególne uwielbienie: „Znam Cztery pory roku od dzieciństwa. To bardzo sugestywna, wpadająca w ucho muzyka, która jest w stanie przyciągnąć nawet najmłodsze dzieci. Jest bardzo bezpośrednia. Jak każdemu, na stałe wryły mi się w pamięć jej melodie, mam też wiele ulubionych momentów”.
Max Richter ujawnił swój własny, indywidualny styl podczas studiów na uniwersytecie w Edynburgu, w Royal Academy of Music w Londynie, a także podczas lekcji u Luciana Berio. Prawdopodobnie czas spędzony na kursie u Berio zapoczątkował etap eksperymentów, z których skorzystał podczas pracy nad muzyką Vivaldiego: „Cokolwiek kompozytor pisze, zawsze jest dialogiem z przeszłością. Wiele kompozycji Berio ukazuje jego fascynację muzyką dawnych mistrzów. W dziełach takich, jak np. Sinfonia, cytaty i odwołania do innych dzieł stanowią ich integralne składniki. Nigdy nie podejrzewałem, że sięgnę do tej metody, ale teraz z niej skorzystałem. To zadziwiające, jak wiele rzeczy zapada w pamięć, mimo że nie jesteśmy ich nawet świadomi”.
Po skończeniu studiów Richter był jednym ze współzałożycieli w 1989 r....... więcej