Nowy album ulubionego saksofonisty Krzysztofa Komedy!
Bernt Rosengren, legendarny szwedzki saksofonista i niezwykle ważna postać dla polskiego jazzu (To właśnie jego instrument rozbrzmiewa w słynnym filmie Romana Polańskiego "Nóż w wodzie" oraz na dedykowanym Komedzie albumie Tomasza Stańki "Litania"), wydał właśnie swoją nową płytę. Koncertową realizację zarejestrowano w 2012, w kopenhaskim JazzCup. Nagrany w kwartecie z udziałem duńskim muzyków album to spora dawka bezpretensjonalnego, klubowego jazzu, mocno osadzonego w klimacie lat sześćdziesiątych, bez śladu odniesień do awangardy, chociaż i takie epizody ma on w swojej karierze (w latach sześćdziesiątych współtworzył sekstet George'a Russella, a dekadę później koncertował u boku Domne Cherry'ego).
Rosengren jest w Kopenhadze bardzo częstym gościem, osobą mocno zakorzenioną na duńskiej scenie jazzowej. Toteż ten album nie wynikiem przypadkowego spotkania, ale owocem dosyć długo już trwającej współpracy. I wyraźnie słychać to w tym nagraniu - wszystko tu jest płynne i przemyślane. Równo grane intra i unisona, pięknie zrealizowane przez będącego także inżynierem dźwięku basistę Jespera Lundgaarda, konsekwentnie wprowadzają tematy będące pretekstem do dosyć długich, solowych improwizacji lidera. Obdarzony silnym, mocnym tonem lider nic sobie nie robi ze swoich 75 lat. Cieszmy się więc pięknem tej muzyki i jej ciepłem póki jeszcze czas!