muzycy:
Jake Sanders: tenor banjo
John Otto: clarinet, alto saxophone
Andy Schumm: alto saxophone, cornet
Dave Bock: trombone
Paul Asaro: piano
Alex Hall: drums
Retro jazz wraca do łask!
Formacja The Fat Babies powołana w 2010 roku do życia przez kontrbasistę Beau Sample jako zespół koncertowy, bardzo szybko stała się rewelacją w Chicago. W mieście, które słynie raczej z awangardowego jazzu, swingowa grupa złożona z muzyków, którzy przez swoje pokoleniowe związki powinni raczej wykonywac muzykę spod znaku Radiohead czy Coldplay sięgają po nieśmiertelne standardy Jelly Roll Mortona, Irvinga Berlina i Joe "Kinga" Olivera.
Jest to odprężająca, bezpretensjonalna i wesoła muzyka, która doskonale nadaje się do tańca (charleston, fox-trot, shimmy), jak i do słuchania.
Zespół tworzą oprócz lidera:
Andy Schumm: cornet
John Otto: reeds
Dave Bock: trombone
Jake Sanders: banjo i guitar
Paul Asaro: piano
Alex Hall: drums
Bix Beiderbecke, jeden z najbardziej znanych rębaczy i kornecistów tradycyjnego jazzu mawiał, że tym co go pociąga w jazzie jest jego nieprzewidywalność. Członkowie The Fat Babies wzięli sobie do serca tę frazę Bixa Beiderbecke'a i wprowadzają do wydawałoby się skostnaiłej formy swing jazzu wiele świerzości i wigoru, dawno nie słyszanego, w kontekście tego gatunku. Ich muzyka udanie balansuje pomiędzy tradycją a teraźniejszością, wydobywając z obu tych światów to co najcenniejsze.
Nestor saksofonu jazzowego często skarżył się, że czuł się osaczony przez muzyków, którzy kopiowali jego brzmienie, zagrywki, styl. Rozwichrzone chłopaki z The Fat Babies nie chcą nikogo kopiować, już teraz mówią swoim głosem, z samego środka jazzowej Ameryki.
autor: Mateusz Matyjak