muzycy:
Inger Marie Gundersen: vocal
Oscar Jansen: piano, Fender rhodes
Ole Kristian Kvamme: bass
Geir Age Johnsen: drums
Oivind G. Stomer: saxophones
Druga płyta norweskiej wokalistki Inger Marie Gundersen przynosi drobne stylistyczne zmiany - instrumentem harmonicznym najczęściej wykorzystywanym jest fortepian a sama Inger Marie sięga po jazzowy sposób frazowania. Wszystko to sprawia, że stylistycznie muzyka o wiele bliższa jest jazzowi niż jej debiutancki krążek. Drobne korekty formy nie zmieniają jednak nic w tym, co było najmocniejszą stroną pierwszej płyty - lekko chropawy, silnie nasycony emocją głos naturalnie predystynowany do balladowego repertuaru, znów przywodzący na myśl chłód i wilgoć północnych fiordów, który jednak nie mrozi do szpiku kości, ale orzeźwia.
W doborze repertuaru znów dominują standardy (By Myself, Don't Explain, You Don't Know What Love Is), jak i poprzednio, niekoniecznie jazzowe (I Don't Want To Talk About It, If You Go Away).
Inger Marie Gundersen była gwiazda ubiegłorocznej edycji LADIES JAZZ FESTIVAL. Jej koncert w Teatrze Muzycznym w Gdyni został entuzjastycznie przyjęty przez widownię.
Audio; ocena: Wykonanie * * * * * / Nagranie * * * * * Głos norweskiej wokalistki Inger Marie Gundersen polubiłem już na jej pierwszej płycie "Make This Moment". Zachwyciła mnie powściągliwymi interpretacjami, zawieszonym w powietrzu głosem dającym czas na refleksje. A ponieważ śpiewa ballady, wystarczy już tylko dobry akompaniament, a taki w Norwegii nietrudno znaleźć.
Kiedy zobaczyłem ją rok temu na scenie Teatru Muzycznego w Gdyni podczas Ladies' Jazz Festival, zrozumiałem, na czym polega jej fenomen. Gundersen jest już doświadczoną wokalistką, ma 20 lat śpiewania za sobą i wykrystalizowany styl. A że debiutancki album wydała dopiero niedawno, to pracuje na jej korzyść. Druga płyta "By Myself" nagrana została z audiofilską pieczołowitością w Szwecji, a producentem jest Duńczyk. Skandynawska kooperatywa przyniosła świetne rezultaty.
Inger Marie wzięła na warsztat stare i nowe standardy m.in.: "One" grupy U2, "Don't Let Me Be Lonely" Jam....... więcej