muzycy:
Peter Rosendal: piano, Wurlitzer, Fender Rhodes, melodica, flugabone, percussion
Kristian Jorgensen: violin
Peter Fuglsang: clarinet
Peter Jensen: trombone
Kaspar Vadsholt: bass
Jeppe Gram: drums
"Nowa płyta pianisty Petera Rosendala to mieszanka wielu zaskakujących i różnorodnych składników, w dodatku podanych z pod z ciepłem, humorem i wirtuozerią.
Peter Rosendal to muzyk niezwykle wszechstronny. Jako sideman, ale i lider, pojawia się w rozmaitych składach i konfiguracjach odwołujących się do bardzo wielu muzycznych stylistyk - inspiruje go tradycyjny jazz i muzyka tradycyjna z różnych stron świata - szczególnie z Brazylii, ale i nowoczesny jazzu czy muzyka klasyczna czy nawet współczesna.
Skład jaki wybrał na swoją najnowszą płytę jest nieco zaskakujący - skrzypce, puzon i klarnet jako solowe instrumenty melodyczne, gdyż - jak sam mówi - lubi pracować nad wieloma liniami równocześnie. Pomysł na takie zestawienie miał się wziąć z zainteresowania muzyką klasyczną tworzoną na kwartety instrumentów dętych. Nie słuchając płyty, można by oczekiwać jakiegoś eksperymentu, ale nic z tych rzeczy. Muzyka jest przesycona niezwykłym ciepłem i pełna humoru oraz oparta na tradycyjnych harmoniach co czyni ją bardzo komunikatywną. w dodatku, by stworzyć tę płytę, Rosendal wybrał najlepszych muzyków w Danii: klarnecistę Petera Fuglsanga, skrzypka Kristiana Jorgensena, puzonistę Petera Jensena oraz sekcję rytmiczną Kaspar Vadsholt / Jeppe Gram. Peter Rosendal sięga po całą kolekcję fortepianów oraz pianin elektrycznych (Wurlitzer i Fender Rhodes), dodatkowo grając jeszcze na melodice oraz flugabonie. Ten ostatni instrument to rodzaj rogu i to jest właśnie czwarty głos dopełniający linie melodyczne do pełnego, kwartetowego brzmienia. Jego dźwięk jest bliski brzmieniu puzonu, ale przywodzi nieco silniej na myśl brzmienie orkiestr dętych. I tutaj także przydaje nieco marszowych skojarzeń.
"Old Man's Kitchen" to muzyka zagrana wirtuozerią i radością granią, z niemal zabawowym podejściem. Znakomita realizacja płyty przez duńską oficynę STUNT/Sundance to jeszcze jeden powód by sięgnąć po to letnie, radosne, niebanalne nagranie."
autor: Józef Paprocki