muzycy:
Nate Wooley: trumpet
Susana Santos Silva: trumpet
Reut Regev: trombone
David Bindman: tenor saxophone, soprano saxophone
Avram Fefer: alto saxophone
Matt Bauder: baritone saxophone
Adam Lane: bass
Igal Foni: drums
"Nowa płyta Adama Lane'a to równocześnie pierwsza koncertowa realizacja jego Full Throttle Orchestra. Niby to orkiestra - tak też brzmi - umożliwia bowiem zespołowi wygenerowanie gęstej i wielowymiarowej palety brzmień; ale mała (tutaj to osiem osób, ale zdarzały się też mniejsze jej wcielenia), co z kolei pozwala w pełni zapanować, lecz również i wykorzystać potencjał wybitnej grupy improwizatorów. To muzyka jednocześnie niezwykle gęsta, ale także oparta na przebojowych, niemal popowych tematach, zagrana z niezwykłą inwencją i uporządkowana w równocześnie logiczny, jak i zaskakujący sposób.
Lane wykorzystuje sposoby organizacji dźwiękowej przestrzeni, których nauczył się od jednego ze swoich mistrzów, współczesnego kompozytora Earle'a Browna, ale też całymi garściami czerpie z dorobku wielkich band-liderów klasycznego jazzu: Counta Basie, Duke'a Ellingtona, Charlesa Minusa, jak i tych kojarzonych z awangardą - Muhala Richarda Abramsa czy też Sun Ra. W koncertowej odsłonie pobrzmiewają także echa dokonań Luigi Nono, ale też wpływy kultury popularnej - komuż bowiem nie przyjdzie na myśl Funkadelic gdy wsłucha się w mocno podszytą groovem muzykę lane'owej orkiestry? Sam Adam Lane przyznaje się jeszcze do folkowych inspiracji - mówi, że struktury rytmiczne czerpie z balijskiej i jawajskiej tradycji gamelan. Być może tak jest, bo w gęstwie dźwięków jego zespołu trudno to tak wykluczyć, jak i potwierdzić.
Słucha się tego znakomicie, także dlatego, że komunikacja wewnątrz zespołu jest znakomita, soliści wybitni, a samo granie - co wyraźnie słychać nie tylko w tym nagraniu zespołu - sprawia wszystkim członkom Full Throttle Orchestra niemałą radość. Czego chcieć więcej? Koniecznie!"
autor: Józef Paprocki