muzycy:
Kasper Tom: drums & composition
Jacob Anderskov: piano
"Nie bez przyczyny mówi się o duńskim perkusiście, Kasperze Tomie Christiansenie, jako o jednym z najlepszych skandynawskich kompozytorów. Jego kompozycje, z gruntu nowoczesne, nasycone są dużą dozą melancholii i zachwycają niepowtarzalnym wyczuciem melodii. Ten młody muzyk (rocznik 1981) należy jednak do pokolenia, które nie zamyka się tylko w świecie jazzowej tradycji - bardzo wiele czerpie z muzyki współczesnej, tak komponowanej jak i improwizowanej, ale również z rocka, czy szeroko pojętej kultury popularnej.
Te inspiracje, ale i jego klasę - tak jako kompozytora, jak i instrumentalisty - znakomicie potwierdza najnowszy jego album - wydana w duecie z pianistą Jacobem Anderskovem płyta "Chroma". Już to, że Anderskov pojawia się na tej płycie tylko w charakterze instrumentalisty świadczy najlepiej o klasie lidera, ale także o uznaniu i - jak słusznie zauważa w swej recenzji pan Adam Baruch - zaufaniu jakim Kaspar Tom cieszy się wśród swoich partnerów. Mistrzostwo słychać w pastelowo-lirycznych, oszczędnych i delikatnych frazach "Black/Yellow", "Rouge" czy "Gron". Niepokojąco wybrzmiewa dialog fortepianu i perkusji w "Na Tagboksa". W "Lilac" Tom gra początkowo tylko na drobnych metalowych przedmiotach czym nadaje melancholijnej kompozycji zupełnie nowego wymiaru.
Ale piękno tej płyty to także fortepian. Anderskov wydaje się być dla Christiansena partnerem idealnym - bardziej ceniony jako band lider (ma na swoim koncie ponad 20 albumów w których lideruje lub współlideruje rozmaitym formacjom) niż wirtuoz swego instrumentu potrafi w znakomity sposób ocenić klarowność i spójność muzycznej wizji duńskiego perkusisty. I nie stara się jej złamać, nie zasypuje partnera kaskadą dźwięków, pozwala by perkusja współistniała na równych prawach z fortepianem; by była równocześnie instrumentem rytmicznym, harmonicznym i melodycznym. By prowadziła całość muzycznej narracji.
Podobnie na Kaspar Tom, Anderskov nie chce udowadniać swojej w....... więcej