Wydanie CD: Deluxe CD: 12 Page booklet - Card wallet - + The extra material Boy King Trash
„Ostatniego dnia pracy nad ‘Boy King’ miałem mały punkt zwrotny, jeśli chodzi o odkrycie jaką część siebie chciałem ujawnić. Trochę złą, trochę grubiańską i arogancką” – mówi Hayden Thorpe, opisując proces nagraniowy piątej płyty Wild Beasts.
Albumu, który śmiało można nazwać najbardziej obnażonym i bezpośrednim w dotychczasowym dorobku zespołu.
'Boy King' pokazuje wyraźną zmianę po optymistycznym ‘Present Tense’ z 2014 roku. Jeśli tamten album pokazywał fascynację Thorpe, Toma Fleminga, Bena Little i Chrisa Talbota kulturą online i muzyką elektroniczną, to jak mówi Fleming: „‘Boy King’ jest powrotem do bycia wkurzonym.” Zmysłowe melodie duetu wokalnego Thorpe i Fleminga, kręte gitarowe zagrywki Little, mocna gra Talbota, sprawiają, że ‘Boy King’ jest bardziej agresywny i pokazuje mroczne strony psychiki Thorpe. Według Hayden’a: „po pięciu płytach musiał nastąpić moment spod znaku ‘co jest do cholery!’”. Dlatego Wild Beasts szukając drogi po ‘Present Tense’, postanowili całkowicie zmienić podejście do swojego rzemiosła. Co za tym idzie, musieli także zmienić sposób komponowania piosenek. „Jedyne co w takim momencie można zrobić, to wywrócić wszystko do góry nogami, podpuszczać samego siebie i robić wszystko to, o czym powiedziałeś sobie, że nigdy tego nie zrobisz.”
Wywierali presję na samych sobie, pracując od godziny dziewiątej do piątej w londyńskim studiu. Jak mówi Thorpe starali się połączyć pop w stylu Justina Timberlake'a z industrialnym podejściem Nine Inch Nails. Rozpoczęli nagrywanie płyty z ambitnym nastawieniem, które wzmagała przyjacielska rywalizacja pomiędzy Thorpe i Flemingiem. „Przyjeżdżał do sali prób na wczesnym etapie, ze swoją białą gitarą Jacksona i zaczynał gę....... więcej