Alberto Popolla, Clarinet, Bass Clarinet
Errico De Fabritiis, Alto & Baritone Sax
Gianfranco Tedeschi, Double Bass
Fabrizio Spera, Drums
guests:
Luca Venitucci: organ on 1, 4, 9, piano on 6
Luca Tilli: cello on 3, 7
Antonio Castiello: dub effects on 12
Ekstatyczny, kolektywny jazz napędzany zgrzebnym bluesem to znak rozpoznawczy włoskiego Roots Magic.
Pierwsza płyta 'Hoodoo Blues' z 2015 roku wbijała w fotel.
Tak pisaliśmy o debiucie:
(...) Kwintet włoskich muzyków, który przyjął nazwę Roots Magic nagrał porywającą płytę, która może stanowić kolejny ważny punkt orientacyjny w historii tych dwóch gatunków. Konwencja tej płyty polega na swoistym collage'u tych dwóch stylistyk (jazzu i bluesa), a nawet epok (tradycyjnego bluesa i epoki free jazzu). Wybitne umiejętności muzyków (ten skład wydaje się nie mieć słabego punktu, każdy muzyk wykorzystuje tu swój wielki potencjał) podporządkowane są tu formie i dramaturgii. A dzieje się tutaj wiele!
Roots Magic postawi na nogi tych, którzy dali sobie spokój z tradycją jazzową, z muzyki zespołu płynie coś, co w surrealistycznej formie stawia znak zapytania nad gatunkowymi podziałami, które włoscy rozrabiacy rozbijają w pył (...)
Po takim debiucie trzeba albo zakończyć pracę, albo wsiąść do futurystycznej maszyny Elona Muska. Inne opcje skazane są na klęskę. Jedno jak i drugie wymaga jednak wielkiej odwagi. Lektura ich najnowszej płyty 'Last Kind Words' dowodzi, że odwagi i co najważniejsze narzędzi do realizacji najbardziej zwariowanych pomysłów mają aż nadto. Dźwiękowe misterium, ekstatyczny mariaż brutalności i namiętności. Dzięki wartkiej narracji, dobrze zarysowanym muzycznym wątkom, fenomenalnym improwizatorom, celującym w kolektywnym szaleństwie, kapitalnym aranżacjom tematów zanurzonych w kulturowych rytuałach, płyta trzyma w napięciu od pierwszego do ostatniego dźwięku. A momenty, kiedy freejazzowe szaleństwo zderza się z ludycznością melodyjnych tematów Charley'a Pattona, Juliusa Hemphilla, Mariona Browna, Pee Wee Russella czy Henry'ego Threadgillaz z motoryką kapeli bluesowej są po prostu zachwycające.
Klarnecista Alberto Popolla, saksofonista Errico De Fabritiis, kontrabasista Gianfranco Tedeschi i perkusist....... więcej