Duet Brightblack Morning Light - stworzony przez parę długoletnich przyjaciół, Nathana Shineywatera i Rachael Hughes - to nowy nabytek słynącej z jakości amerykańskiej firmy Matador. To jednak nie nowicjusze, bo już wcześniej nagrywali oni pod patronatem zachwyconego ich muzyką Willa Oldhama (Palace, Palace Music, Bonnie „Prince" Billy) pod kryptonimami Rainywood (dzielona z Bonnie „Prince" Billy'm EP-ka „Pebbles & Ripples") i Brightblack (album „Ala.Cal.Tucky" z 2004 r.).
Nathan i Rachael pochodzą z Alabamy, obecnie koczują w północnej Kalifornii, nie mają stałego adresu, uważają się za bezdomnych. Jak sami mówią, w ich żyłach płynie krew rdzennych Amerykanów, jednak nie przypisanych do żadnego rezerwatu, gdzie mogliby zamieszkać. Ich muzyka, wywodząca się z bluesa, ale bardzo osobiście, poetycko i medytacyjnie przetworzonego i wzbogaconego elementami różnych tradycji ludowych jest świadectwem nierozerwalnego związku człowieka z dziką, nieokiełznaną i wieczną naturą oraz refleksem odwiecznych rytuałów związanych z cyklami przyrody. Rekomendacja Oldhama wprowadziła Brightblack Morning Light na neofolkową scenę muzyczną, najpierw jako jego, czyli Bonnie „Prince'a" Billy'ego, support, a potem support m.in. Joanny Newsome, Lungfish, Vashti Bunyan czy Mojave 3. Urzekający nowy album, opatrzony cenionym znakiem firmowym Matador, może okazać się w karierze duetu przełomowym.