muzycy:
Gary Husband: piano, in-piano percussion, voice, bell
Perkusista, który szkolił się grając z Alanem Holdsworthem, Gary'm Moore'm, Robinem Trowerem, Andy'm Summersem i Stevem Hackettem czy też w zespole Level 42, ale także z olbrzymią rzeszą innych, doskonałych muzyków.
Niewielu perkusistów grało z tak dużą ilością wybitnych muzyków jak Gary Husband, którego umiejętności w jazzie, rocku czy popie, przez ponad trzy dekady, nadały mu status międzynarodowej sławy. Starsi czytelnicy pamiętają go z gry na stadionach z funkowym zespołem Level 42 w późnych latach 80-tych, a młodsi rozpoznają jego bębny w nagraniach tak różnych artystów jak Dillinja czy Jimmy Nail. Praktycznie każdy - niezależnie od wieku - zna partie, które nagrał dla Pet Shop Boys, Spandau Ballet i Mike & The Mechanics, a fani jazzu kojarzą go z gry pośród gwiazd sceny takich jak Al Jarreau, John McLaughlin, Jeff Beck, Jack Bruce, Randy Brecker, Mike Stern, Billy Cobham w Cobham's Spectrum 40, Lenny White, Didier Lockwood, Joachim Kuhn Enrico Rava, czy Jim Mullen. Z legendarnym wokalistą King Crimson - Johnem Wettonem występuje w zespole U.K.
Przez lata był członkiem John McLaughlin & Electric 4th Dimension Band, będącego spadkobiercą legendarnej formacji The Mahavishnu Orchestra, nie dziwi więc fakt, że współpraca z McLaughlinem była dla niego szczególnie ważna. Album "A Meeting of Spirits" jest tego dowodem. Tak jak McLaughlin budował brzmienie zespołu zawieszone gdzieś między modern jazzem a elektrycznym rockiem, poddającej się wpływom hinduskiej ragi oraz impulsywnej melodyki, tak grający na fortepianie Gary Husband wydobywa z kompozycji amerykańskiego gitarzysty nowe muzyczne refleksy, jednocześnie prezentując swoją wysoce wyrazistą kreatywność i osobistą ekspresję.
Choć album jest hołdem dla muzyki Johna McLaughlina, nie jest kopią oryginalnych kompozycji. Michael Gibbs, aranżer i kompozytor, pisze we wkładce do płyty "Nie jestem pewien, czy znajdziemy adekwatne słowa, które oddawałyby istotę koncepcji Gary'ego Husba....... więcej