Z okazji 20-lecia istnienia, grupa Lambchop wydaje specjalny album ‘What Another Man Spills’. Po raz pierwszy po pierwotnym wydaniu 20 lat temu, album będzie tłoczony na winylu!
‘What Another Man Spills’ (1998) stanowi kamień milowy w karierze Lambchop, ale nie we współczesnym znaczeniu "przełomowego" wydania. Opierając się na podstawach, które kiedyś brzmiały skrzypiąco niemalże dosłownie, album rozszerza się o próbne manewry, które podjęli z płytą ‘Thriller’ z poprzedniego roku (1997) i gestykuluje pewnie w kierunku swojego świetnego następcy ‘Nixon’, który dotarłby w 2000 roku do dzikiego uznania i wcześniej niewyobrażalnego komercyjnego sukcesu.
Kiedy we wrześniu 1998 roku ukazywał się czwarty album Lambchop, trudno się było zorientować kim lub czym jest ten zespół. Przynoszący wiele stylów muzycznych, czasami nieoczekiwanych, był z jednej strony zaskoczeniem, a z drugiej kontynuacją unikalnego stylu zainicjowanego na wcześniejszych wydawnictwach.
Było to także dzieło zespołu, dla którego słowo "członkostwo" było niezwykle otwarte na interpretację. Jeśli pojawiłeś się z instrumentem - cokolwiek by to było - w domu Kurta Wagnera na skromnym przedmieściu Nashville, przebrnąłeś rozklekotane schody prowadzące do zakurzonej piwnicy, by przyczynić się do dziwnego hałasu, jaki powstawał pod drewnianymi podłogami jego salonu, mogłeś uważać się członkiem grupy. To, że zaczęli jako trio - pierwotnie nazywane Posterchild (dopóki The Poster Children nie wyrazili sprzeciwu), które tworzyli wokalista i gitarzysta Wagner, basista Marc Trovillion i gitarzysta Jim Watkins - nigdy nie dawało wielu wskazówek co do tego czym jest Lambchop.
Opisany niezmiennie od samego początku jako dziwaczny rozrastający się kolektyw muzyki country - ich płyty zawsze wskazywały na to, że są słuchaczami "odwiedzającymi Galerię Sław Muzyki Country w Na....... więcej