Remek Hanaj: zdjęcia okładkowe / cover photo
Detal z malowanego sklepienia cerkwi w Woli Wielkiej / Painted ceiling of the Greek–Catholic church in Wola Wielka
Płyta jest kolażem archiwalnych głosów, preparowanych i niepreparowanych instrumentów akustycznych oraz elektroniki; jest kilkuwątkową tkaniną muzyczną – opowieścią o wojnie i pokoju, miłości i nienawiści, sensie i bezsensie, o starości i samotności, a także, last but not least, o słuchaniu muzyki. Szczególnie wielbię śpiew. Zatem ta płyta jest też hołdem, który składam kilku ulubionym głosom, osobowościom i zjawiskom śpiewaczym, hołdem specyficznym, bo postanowiłem podzielić się swoim osobistym słyszeniem śpiewu, raz impresyjnym, raz esencjonalnym, wskutek którego tworzą się pieśni nowe. Przy czym skupiam się na strefie słyszenia, pozostającej trochę obok języka, choć nie obok treści.