muzycy:
LEFT channel:
Fredrik Nordström tenor & baritone saxophones
Mats Äleklint trombone
Filip Augustson double bass
Christopher Cantillo drums
RIGHT channel:
Fredrik Ljungkvist clarinet & tenor saxophone
Niklas Barnö trumpet
Torbjörn Zetterberg double bass
Fredrik Rundqvist drums
Dziesięć lat minęło od czasu nagrania dla Clean Feed Records poprzedniej płyty Fredrika Nordströma. Poprzednia płyta jego kwintetu zawierała rejestrację znakomitego koncertu w Coimbrze, wydana została w 2008 roku. Teraz członków Fredrik Nördstrom Quintet (z wyjątkiem wibrafonisty Mattiasa Stahla), spotykamy na premierowym nagraniu "Needs", które ukrywa soczyste, pełne radości koincydencje rywalizujących ze sobą dwóch kwartetów. W lewym kanale słyszymy Fredrika Nordströma na saksofonach, Matsa Äleklinta na puzonie, Filipa Augustsona na kontrabasie i Christophera Cantillo za perkusją. Drugi kwartet, prawy kanał to Fredrik Ljungkvist na klarnecie i tenorze, Niklas Barnö na trąbce, Torbjörn Zetterberg na kontrabasie i Fredrik Rundqvist za perkusją.
Taka konfiguracja musi prowadzić fanów kreatywnego jazzu w miejsce zarezerwowane przez Ornette'a Colemana, który eksperymentował z podwójnym kwartetem na początku 60-tych lat.
Jednak mamy rok 2018, prawie 60 lat po eksperymentach Ornette'a, mamy też muzyków bardzo aktywnej szwedzkiej sceny improwizowanej, którzy już jakiś czas temu wybili się na niepodległość. Wszystko to sprawia, że taka obsada nie jest żadnym kostiumem, założonym przez muzyków dla ubawu bądź popularności. Swobodnie zamieniają się miejscami, tworzą chwilowe koalicje, zawierają artystyczne sojusze, czasami słyszymy oktet, innym razem sekstet z podwojoną sekcją dętą, by za chwilę wpaść w triową narrację. Muzyka jest pełna humoru (a nawet parodii), harmonii i rytmu. Bujny dźwięk tego składu po prostu powala, pełna wigoru, samonapędzająca się jazzowa machina, atomowa dawka porażającej energii przypomina mi nagrania wspaniałej orkiestry ANGLES, prowadzonej przez Martina Kuchena. Zresztą kilkoro muzyków zespołu Nordströma grała w Angles.