muzycy:
Julian Lage - Guitar
Dave King - Drums
Jorge Roeder - Double bass
longplayrecenzje.blox.pl:
Urodzony w 1987 roku nowojorski gitarzysta Julian Lage już jako 16-latek pojawił się w składzie Kwartetu Gary'ego Burtona zastępując samego Pata Metheny. Dziś jako jeden z najciekawszych gitarzystów jazzowych młodego pokolenia ostatnich lat, ma na swoim koncie kilka autorskich płyt i udział w wielu konstelacjach z udziałem wielkich gwiazd. Rok 2014 przyniósł wyśmienity album "Room" nagrany przez Lage'a w gitarowym duecie z poznanym dzięki Jimowi Hallowi Nelsem Cline, a dwa lata później doczekaliśmy się płyty "Arclight", nagranej w konwencji tria z basistą Scottem Collleyem i perkusistą Kennym Wollesenem. W takim samym składzie zrealizowany został też kolejny album "Modern Lore" (2018).
Love Hurts" Julian Lage nagrał w ciągu dwóch dni w Chicago ze swym nowym trio współtworzonym z kontrabasistą Jorge Roederem i znanym z formacji The Bad Plus perkusistą Davem Kingiem. Płytę wypełnia 10 utworów, pośród obok autorskich kompozycji gitarzysty znajdziemy też jego własne aranżacje utworów m.in. Ornette Colemana ("Tomorrow Is The Question"), Keitha Jarretta ("The Windup" i "Encore (A)"), ale też ...Roya Orbisona ("Crying") i The Everly Brothers (utwór tytułowy, w latach 70-tych spopularyzowany przez grupę Nazareth).
"Love Hurts" to dla Juliana Lage'a, konsekwentny krok naprzód w obranym przed kilku laty kierunku. Fuzję swej wirtuozowskiej precyzji i spontanicznej ekspresji łączy z elementami fusion i wyzwoloną jamową improwizacją. To jednocześnie płyta, na której 31-letni gitarzysta odsłania swe możliwości w zakresie przełożenia na swój muzyczny język nie tylko jazzowych standardów, ale też przebojów pop i rocka.
autor: Robert Ratajczak