JazzPRESS
Trzech nieznanych mi wcześniej muzyków tworzy tuż za naszą zachodnią granicą zespół Gorilla Mask. Ich najnowsza płyta „Brain Drain” jest już czwartą produkcją zespołu, o czym dowiedziałem się poszukując, co często się zdarza poprzednich nagrań formacji, której album dotarł do mnie przypadkiem i zrobił na mnie niezwykle pozytywne muzyczne wrażenie.
Ilością muzycznej energii płynącej z tego albumu można obdzielić połowę naszej krajowej tegorocznej produkcji muzycznej. Nawet jeśli taka ciężka stylistyka Wam nie pasuje, warto docenić zaangażowanie i prawdę płynącą z każdego dźwięku. A dźwięków jest dużo. Tego albumu trzeba słuchać głośniej, niż robicie to z wszystkimi innymi jazzowymi produkcjami. Muzyka Gorilla Mask oparta jest na ciężkim, rockowym rytmie basu Rolanda Fideziusa. Formalnie liderem jest prawdopodobnie saksofonista – Peter Van Huffel, co wnioskuję z faktu, że jego nazwisko jest pierwsze na okładce i w dodatku jest kompozytorem wszystkich utworów i producentem albumu.
Nie mam do jego gry lidera żadnych uwag, jednak zapamiętam przede wszystkim rockowy puls basu w jakiś cudowny sposób zgadzający się z free-jazzowymi solówkami saksofonu. Dla mnie to album Rolanda Fideziusa. W dodatku jedna z najciekawszych energetycznych fuzji roc....... więcej